Duże piersi, mały mózg
Z Dziennika (choć Licealista pisał o tym już kilka tygodni temu):
“To, że mam piersi, nie znaczy, że mam dojrzały mózg” - taki napis pojawił się na billboardach w USA przedstawiających nastolatki o buziach dziecka, a ciele dojrzałej kobiety. Kontrowersyjna kampania społeczna ma uświadomić Amerykanom, że przedwczesna dojrzałość seksualna u dziewczynek nie oznacza jednocześnie ich gotowości emocjonalnej i mentalnej do rozpoczęcia życia płciowego.
Z plakatów, do przechodniów, uśmiechają się młodziutkie dziewczynki ubrane w odważne sukienki, które odsłaniają dorodne piersi. W ten sposób organizator kampanii, Family Violence Partnership, organizacja społeczna, która zajmuje się przemocą na tle seksualnym, przestrzega, by nie uprawiać seksu z nastolatką, nawet jeśli wygląda dojrzale. Dzięki tej inicjatywie mężczyźni mają zrozumieć, że traktowanie dziewczynek jak obiektów seksualnych może być przestępstwem. Bo jak przypomina plakat, sypianie z nieletnią podlega pod paragraf i jest traktowane jak gwałt.
Amerykańska kampania “Doesn’t Have the Brain” ma jednak tyle samo zwolenników, co przeciwników. Ci drudzy zarzucają jej, że zanim odbiorca zainteresuje się zamieszczonym na plakacie napisem, skupi się na wyzywającym zdjęciu. Wtedy jego przekaz może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego i zachęcać do seksu z nieletnimi.
Original post by MaÅ